|
Potrzeba niesienia pomocy cierpiącym była dla mnie czymś tak naturalnym jak zmysł wzroku czy słuchu. Nie było mi jednak dane zbyt szybko wejść na właściwą drogę. Najpierw musiałem doświadczyć wielu nie zawsze pozytywnych emocji oraz uczuć i nauczyć się nad nimi panować. Dopiero, gdy mi się to udało, wszystkie drogi zaczęły się prostować i zmierzać w jednym kierunku. Potem pogłębiałem wiedzę i umiejętności na różnych kursach i w Akademii Terapii Naturalnych we Wrocławiu, zakończone zdobyciem uprawnień w zawodzie bioenergoterapeuty. W marcu 2006 roku otworzyłem gabinet terapii naturalnych Prana w Lubinie. Od tego momentu jest to już stała praca z osobami cierpiącymi na różne schorzenia, wykonywanie ekspertyz radiestezyjnych, doradzanie w trudnych sytuacjach życiowych, gdzie pomocnym jest tarot. |